|

"Wynagrodzenie to nie łaska, ale ekwiwalent za świadczoną pracę, bo pracownik dobrze opłacony lepiej pracuje, oszukiwanie zaś, z czasem dosięga pracodawcę, choćby nawet dysponował potężnym zapleczem prawników!" - Tadeusz Nycz.
Gdzie i jak szukać pracy?
Korzystaj z wszelkich dostępnych możliwości szukania pracy. Nawet jeśli przez jakiś czas niczego nie wskórasz, nie załamuj się. Zdobywasz przecież cenną wiedzę o wymaganiach pracodawców, o przebiegu procesu rekrutacji, a także zgłębiasz tajniki skutecznej autoprezentacji. W końcu na pewno się uda.
Słyszałeś zapewne opowieści o osobach, które szukały pracy. Wiesz, że jednym nie udaje się ta sztuka przez długi czas, a inni bez problemów znajdują posadę. Czy zastanawiałeś się, dlaczego tak jest? Owszem, zdarza się, że w grę wchodzi wsparcie ze strony rodziny czy znajomych, albo po prostu szczęście. Ale jeśli nie masz cioci, która już szykuje dla Ciebie stanowisko w swojej firmie, lub nie jesteś wyjątkowym szczęściarzem, to musisz ostro zabrać się do roboty. Szukanie pracy, to naprawdę ciężka robota, a najważniejsze w niej jest to, jak i gdzie się szuka.
Prawda jest niestety smutna i okrutna: żaden pracodawca nie ma obowiązku Cię zatrudnić. Żeby więc skutecznie szukać posady, musisz od początku przyjąć przynajmniej trzy założenia:
1. poświęcisz na to odpowiednio dużo czasu,
2. będziesz działał systematycznie i konsekwentnie,
3. wykorzystasz wszelkie dostępne Ci sposoby.
Zanim jednak zaczniesz rozglądać się za pracą, przemyśl jeszcze dwie sprawy:
Co tak naprawdę umiesz?
Nie chodzi przy tym o rozwiązywanie algorytmów czy pisanie charakterystyki postaci, ale o takie umiejętności, które mogą być przydatne dla potencjalnego pracodawcy. Z jednej strony będą to konkretne kwalifikacje potrzebne np. w sprzedaży, naprawianiu urządzeń, prowadzeniu korespondencji, swobodnym posługiwaniu się obcymi językami, z drugiej zaś - cenne dla firmy cechy osobowości, np. umiejętność współpracy w zespole, zdyscyplinowanie, odporność na stres i zmieniające się warunki, kreatywność itp.
Gdzie i jako kto chciałbyś pracować?
Chodzi o branżę, specjalizację firmy lub instytucji, jej wielkość, formę własności (państwowa czy prywatna, polska czy zagraniczna), a nawet miejscowość, do której ewentualnie mógłbyś dojeżdżać lub się przenieść. Także o to, co chciałbyś w takiej firmie robić - w jakim dziale, zawodzie i na jakim stanowisku pracować (biorąc, oczywiście, pod uwagę swoje umiejętności i przygotowanie). Kiedy to określisz, spróbuj stworzyć sobie listę kilkunastu lub kilkudziesięciu firm, które "mogą wchodzić w grę".
Kiedy już zorientujesz się w tym wszystkim, będziesz mógł zabrać się za szukanie posady. Teraz ważne będzie, gdzie znaleźć informacje o wolnych miejscach pracy. Źródeł takiej wiedzy jest wiele. Najlepiej jednak, żebyś zaczął od krewnych i znajomych. Powiedz im, jaka praca Cię interesuje i w jakiego rodzaju firmie. Poproś o dostępne dla nich, a niedostępne dla Ciebie informacje. Oni przecież często wiedzą o wakatach w swoich firmach lub o planach rekrutacyjnych swoich pracodawców. Wymieniają się też taką wiedzą ze swoimi znajomymi. Taki łańcuch ludzi dobrej woli może znakomicie pomóc w realizacji Twoich zamierzeń.
Nie bój się posądzenia o wykorzystywanie znajomości! I tak raczej będziesz musiał przejść przez całą procedurę kwalifikacyjną. W wielu firmach nie ukrywają jednak, że chętniej przyjmują ludzi poleconych przez swoich pracowników, bo mają zaufanie do ich opinii.
Wciąż najpopularniejszym i największym źródłem wiedzy o rynku pracy jest prasa. Niektóre dzienniki ogólnopolskie - "Gazeta Wyborcza", "Rzeczpospolita", "Super Express" - mają specjalne dodatki ogłoszeniowe. Ma je także wiele gazet lokalnych. Co więcej, właśnie w takich gazetach pracodawcy coraz chętniej zamieszczają oferty. Warto też zaglądać do pism specjalistycznych i branżowych, możesz tam bowiem znaleźć anonse tylko z określonego sektora, który Cię interesuje.
Audycje o rynku pracy nadają również stacje radiowe i telewizyjne (w niektórych można znaleźć ogłoszenia o pracy na stronach tzw. gazet telewizyjnych). Zaletą mediów są nie tylko ogłoszenia o wolnych miejscach pracy. Systematyczne śledzenie wiadomości gospodarczych da Ci bardzo cenną wiedzę, przydatną przy szukaniu zatrudnienia; np. czytasz, że duży inwestor ma zamiar wybudować kolejny supermarket albo fabrykę, inny zapowiada przestawienie się na nową działalność, planuje się budowę autostrad. To dla Ciebie ważna wskazówka, że będą poszukiwani nowi pracownicy, a więc może i Ty będziesz miał szansę. Z informacji w mediach możesz się również dowiedzieć o rozwoju jakichś branż lub o postępach w technologii, a to może z kolei oznaczać, że niedługo wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów z danej dziedziny. Fakt ten ułatwi Ci decyzję o konieczności zdobywania nowych kwalifikacji.
Ogłoszenia rekrutacyjne albo zawierają nazwę firmy, albo np. tylko określenie branży. Te pierwsze wydają się bardziej wiarygodne, bo wiadomo, z kim się ma do czynienia. Nie znaczy to jednak, że drugie zawsze są podejrzane. Po prostu czasem firma chce zachować w tajemnicy fakt poszukiwania nowego pracownika, bo z jakichś względów nie informuje jeszcze o tym kogoś, kogo w najbliższym czasie zamierza zwolnić. Natomiast przy dużych naborach w grę wchodzi utrzymywanie tego faktu w tajemnicy przed konkurencją. Wtedy ucieka się do pośrednictwa agencji doradztwa personalnego. I to adres tej agencji widnieje w ogłoszeniu.
Raczej ostrożnie traktuj natomiast anonimowe ogłoszenia drobne. Nie wiadomo, czy ich treść okaże się zgodna z zastanymi później realiami.
Tu szukaj informacji o wolnych miejscach pracy:
ogłoszenia prasowe,
innego typu ogłoszenia,
gospodarcze informacje prasowe,
internet,
znajomi, rodzina,
agencje pracy czasowej,
biura pośrednictwa pracy,
urzędy pracy,
biura i kluby pracy,
biura karier,
targi i giełdy pracy,
inne instytucje aktywnego wspierania poszukiwania pracy.
Coraz popularniejszym medium z ogłoszeniami o pracy jest - zarówno wśród pracodawców, jak i pracowników - internet. Takie oferty zamieszczają ogólne portale (np. onet.pl), i portale ogłoszeniowe (np. anonse.pl, trader.pl), i witryny firm rekrutacyjnych (np. Take It, Bigram), a także portale niektórych gazet (np. Gazety Wyborczej). Ogłoszenia o pracy można znaleźć również na stronach przeznaczonych dla ściśle określonej grupy społecznej (np. niepelnosprawni.pl czy kobiety.pl).
Warto wreszcie zaglądać bezpośrednio na strony pracodawców. Często informuje się tam o poszukiwanych pracownikach. Ostatnio zaczęto u nas nawet organizować wirtualne targi pracy, które odbywają się właśnie w internecie.
Jednak najwięcej ogłoszeń znajdziesz w tzw. wortalach, czyli na specjalistycznych stronach poświęconych tylko pracy (np. jobs.pl, megapraca.pl, pracuj.pl). Wiele z nich oferuje też inne przydatne usługi, np. możliwość złożenia w nich aplikacji i życiorysu (są gotowe formularze), przeglądania ofert według określonego klucza (np. województwami, branżami), otrzymywania pocztą elektroniczną bieżących informacji o rynku pracy (tzw. newsletters), czy nawet najnowszych ofert pracodawców, które mogą Cię zainteresować. Takie wortale na ogół publikują też wiele wiadomości i tekstów poradnikowych, które mogą Ci pomóc w przygotowaniach do poruszania się po rynku pracy.
Uwaga: sprawdzaj daty ważności ogłoszeń! Zdarza się, niestety, że są one nieaktualne, a mimo to nie zostały ze strony usunięte.
Internet stwarza też jeszcze jedną bardzo przydatną możliwość. Jest nią udział w dyskusjach na specjalnie temu poświęconych stronach. Są i takie, na których ludzie wymieniają się wiedzą o pracodawcach, płacach, radzą sobie nawzajem w sprawach związanych z poszukiwaniem pracy itp. Skorzystaj z tego źródła informacji.
A jeśli nie masz w domu komputera z dostępem do sieci? Nie załamuj rąk. Możesz skorzystać z niego za darmo w szkolnej pracowni lub w najbliższym urzędzie pracy, albo - za niewielką opłatą - w kawiarence internetowej.
Ogłoszenia o możliwości zatrudnienia znajdziesz również, choć już nie w takiej obfitości, w kilku innych miejscach. Z ofertami z najbliższej okolicy możesz zapoznać się w Powiatowym Urzędzie Pracy. Są to anonse zamieszczane przez pośrednika (musisz wtedy udać się do niego i to on ewentualnie umówi Cię na rozmowę z potencjalnym pracodawcą), lub bezpośrednio przez pracodawcę. W urzędzie pracy dowiesz się też dokładnie, jakie masz prawa jako absolwent, kiedy i co Ci przysługuje, a także możesz spytać o oferty szkoleń i kursów.
Przy Wojewódzkich Urzędach Pracy działają Centra Informacji i Planowania Kariery Zawodowej. Również tam znajdziesz tablice z ogłoszeniami o pracy. A poza tym zarówno w Powiatowym Urzędzie Pracy jak i Centrum Informacji i Planowania Kariery Zawodowej możesz skorzystać z pomocy doradcy zawodowego, który z pewnością poradzi Ci, jak skutecznie i sprawnie poszukiwać zatrudnienia.
Ofert pracy możesz szukać w funkcjonujących w różnych miastach tzw. sklepach z pracą. Dowiedz się, czy jest taki w Twojej okolicy. Nie zapomnij także o biurach karier działających przy niektórych uczelniach wyższych oraz o innych instytucjach aktywnego wspierania poszukiwania zatrudnienia. Pozostałe miejsca, jakie koniecznie powinieneś odwiedzić, to biura i kluby pracy.
Niektóre z nich specjalizują się w pomaganiu konkretnym grupom społecznym, np. młodzieży, kobietom albo osobom niepełnosprawnym. Nie tylko mają oferty pracy, ale też na ogół prowadzą poradnictwo dotyczące np. tego, jak szukać posady, zredagować życiorys, przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, albo jak założyć własną firmę. Czasem oferują również przydatne kursy i szkolenia. Sprawdź, gdzie w Twojej okolicy działa taka instytucja i jaką konkretną pomocą może Ci służyć.
Ogłoszeń o pracy możesz szukać również w innych miejscach: na tablicach ogłoszeń w biurowcach i firmach, na ogólnodostępnych tablicach ogłoszeń, na przystankach autobusowych czy stacjach kolejowych, w sklepach i restauracjach, albo po prostu na słupach, drzewach i płotach.
Uważaj jednak! Szczególnie te ostatnie oferty warto dokładnie sprawdzić. Nie wiadomo bowiem, czy nie zostały sporządzone przez oszustów, którzy liczą na łatwowierność i determinację szukających pracy i pod pozorem pomocy próbują wyciągnąć od nich pieniądze za wyimaginowaną pomoc.
Oczywiście sam możesz sformułować i zamieścić w prasie lokalnej lub na tablicy ogłoszeń własny anons o poszukiwaniu posady. Zadbaj jednak o to, by był on zwięzły i zwierał informacje, które rzeczywiście mogą zainteresować ewentualnego pracodawcę.
Pracodawcy nie zawsze precyzują w ogłoszeniach swoje wymagania co do kandydatów na określone stanowisko, niemal zawsze oczekują jednak:
doświadczenia zawodowego,
znajomości języka obcego (najczęściej angielskiego),
umiejętności obsługi komputera i internetu,
dyspozycyjności,
umiejętności pracy w zespole.
Coraz popularniejsze staje się u nas organizowanie targów i giełd pracy. Powinieneś koniecznie je odwiedzać. Co prawda większość z nich organizuje się dla studentów i absolwentów studiów, bywają też targi i giełdy pracy przeznaczone dla osób o konkretnych kwalifikacjach (np. z zakresu telekomunikacji lub informatyki), ale coraz częściej takie imprezy urządzają też np. urzędy pracy, zapraszając firmy z różnych branż, poszukujące kandydatów na różne stanowiska.
Zaletą targów i giełd pracy jest to, że może na nie przyjść każdy. Nawet jeśli nie znajdziesz tam pracy, to możesz porozmawiać z pracodawcami, zorientować się w ich oczekiwaniach i wymaganiach, nawiązać przydatne kontakty. To może zaprocentować w przyszłości.
Z kolei niektóre duże firmy (przede wszystkim z branż spożywczo-chemicznej, finansowej i doradczej) prowadzą cykliczne akcje rekrutacyjne (na ogół raz do roku) i programy praktyk czy staży. Warto się nimi zainteresować. Informacje na ten temat pojawiają się w ogłoszeniach lub tekstach prasowych, są też na stronach internetowych firm i niektórych portali gromadzących wiadomości na temat wolnych miejsc pracy.
Między pracodawcą a pracobiorcą często pośredniczą agencje doradztwa personalnego. Zamieszczają m.in. ogłoszenia w imieniu pracodawcy i prowadzą wstępną albo kompletną selekcję i rekrutację. W wielu z nich możesz jednak zostawić swoje dane (życiorys oraz określenie oczekiwań co do rodzaju poszukiwanej pracy, stanowiska, wynagrodzenia). Umieszczą je w swojej bazie danych, a być może też zaproszą Cię na wstępną rozmowę. Kiedy jakiś pracodawca zleci takiej agencji znalezienie kogoś do pracy, oferta może trafić właśnie do Ciebie.
Nieco inne możliwości oferują agencje pracy czasowej. Jak sama nazwa wskazuje, szukają one na zlecenie firm ludzi do pracy na określony czas, niekiedy nawet na dzień lub kilka dni. Może to być zarówno praca sezonowa, jak i zastępstwo za chorego lub przebywającego na urlopie pracownika. Propozycje mogą zaś dotyczyć tak pracy fizycznej, jak i wymagającej kwalifikacji, np. z zakresu księgowości lub prowadzenia sekretariatu.
Z ofert takich agencji warto korzystać nie tylko wtedy, gdy nie masz innych możliwości zarobkowania. Praca czasowa da Ci bardzo przydatne doświadczenie, którym będziesz mógł pochwalić się w życiorysie zawodowym. Czasem zdarza się i tak, że pracodawca, zadowolony z czasowego pracownika, proponuje mu później stałą posadę.
Jest jeszcze jeden, skuteczny, sposób szukania pracy, który wymaga jednak dużego samozaparcia i wytrwałości. Musisz być przygotowany na to, że nawet w kilkudziesięciu firmach niczego nie wskórasz. To po prostu odwiedzanie firm oraz wysyłanie do nich własnych ofert.
Chodzi przy tym o pracodawców, którzy aktualnie nie zgłaszają wprawdzie chęci zatrudniania kogokolwiek, ale przecież nie wiadomo, czy tak naprawdę po cichu kogoś nie szukają, albo za jakiś czas nie będą szukali. Próbuj dostać się do firmy i porozmawiać chociażby po to, by zaprezentować swoje zalety. Zostaw tam dokumenty, przypominaj o sobie telefonicznie. Wysyłaj życiorysy i listy motywacyjne (adresy możesz wziąć z książki telefonicznej lub z internetu). I nie zrażaj się, jeśli nie odpowiadają. To trochę jak totolotek - szansa trafienia nie jest wielka, ale niekiedy taki akurat sposób bywa skuteczny.
Wiele przydatnych adresów, w tym adresów Powiatowych Urzędów Pracy, znajdziesz w internecie na stronie: http://www.1praca.gov.pl/
Nie można pobierać opłat za udzielanie informacji osobom szukającym pracy. Taki zakaz nakłada na odpowiednie służby informacyjne ustawa o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu.
W trakcie poszukiwań pracy ważna jest jeszcze jedna umiejętność: czytanie ogłoszeń. Nie zawsze musisz rezygnować ze złożenia swojej oferty, jeśli nie spełniasz wszystkich określonych przez pracodawcę kryteriów. Firmy na ogół szukają kandydata idealnego, a nie zawsze udaje im się takiego znaleźć.
Wtedy rosną szanse tych, którzy co prawda nie do końca odpowiadają sformułowanym w ogłoszeniu oczekiwaniom, ale rekompensują to innymi, cennymi umiejętnościami lub doświadczeniami. Oczywiście nie zgłaszaj się, jeśli zupełnie nie odpowiadasz wymaganiom. Gdy jednak jesteś w stanie spełnić większość z nich - próbuj. A może akurat się uda!
Pamiętaj też, że jeśli oferta jest napisana w obcym języku, to znak, iż pracodawca oczekuje otrzymania Twojego życiorysu i listu motywacyjnego w tym samym języku.
Może się też zdarzyć, że wymagane będzie napisanie tych dokumentów odręcznie (swego czasu stosowały to u nas przede wszystkim niektóre firmy francuskie). Jest to sygnał, że pracodawca prawdopodobnie zleci analizę charakteru Twojego pisma grafologowi.
Na atrakcyjny anons w gazecie lub w innym miejscu może przyjść nawet kilka tysięcy zgłoszeń. Musisz więc odpowiadać szybko i w formie, która wyróżni Twoje zgłoszenie, a tym samym zainteresuje czytającego. Po prostu musisz umieć "dobrze się sprzedać".
Artykuł pochodzi z Poradnika "Wyprawka Maturzysty", wydanego przez Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej
|